Mięso umyj i osusz. Natrzyj solą i pieprzem grubo zmielonym. Zawiń w folię i schowaj do lodówki na minimum 2 godziny.Najlepiej na noc.
Polędwiczkę przekrój pod skosem. Rozgrzej patelnię z masłem klarowanym lub smalcem (1,5 łyżki) Przed położeniem mięsa na patelni każdy kawałek potraktuj tłuczkiem, ale delikatnie. Smaż 3 minuty, nie dłużej. Przewróć na drugą stronę i dodaj posiekaną jednącebulę z ziołami(kilka listków liścia laurowego,szałwi i tymianku). Zmniejsz ogień aby cebula się nie zjarała. Teraz smaż około 6 minut, nie odwracaj mięsa,dodaj trochę masła, jeżeli jest za sucho na patelni., zamieszaj ewentualnie w cebuli.Wstaw ziemniaki pokrojone w kostkę.Dosól!
Po tym czasie wlej na patelnię śmietanę do sosów nie mniej jak pół szklanki, posól do smaku. Jak masz dodaj również kurki, ale nie jest to obowiązkowe. Zmniejsz jeszcze ogień i duś około 15 minut, czasami zaglądając do niej i dolewając odrobinę wody, gdyby sos za bardzo zgęstniał.
DUŚ aż ziemniaki dojdą, w między czasie przygotuj swoją ulubioną sałatkę, u mnie to będzie sałata rzymska z oliwą i octem jabłkowym, tak po prostu..lekko posolona oczywiście. Pod koniec tych 15 minut zdejmij pokrywkę , niech śmietana odparuje i zgęstnieje. Ziemniaki już są miękkie posyp je np koperkiem. Dodaj na talerz królową Twojego dania, czyli polędwiczkę w śmietanie mmm...
- 8 okoni (lub śledzi ewentualnie) - szklanka mąki - sól - olej i masło do smażenia Ryby oczyść, umyj i osusz. Oprósz solą z obu stron i obtocz w mące. Rozgrzej olej dość mocno i połóż na nim ostrożnie ryby. Po około 3 minutach przewróć je na drugą stronę. Smaż kolejne kilka minut do złotego koloru. Wyłóż je na ręcznik papierowy, aby osączyć namiar oleju. Gdy ostygną ułóż je w naczyniu. Przygotuj zalewę. - 2 szklanki octu jabłkowego - szklanka wody - łyżka płaska cukru - łyżka płaska soli - kilka liści laurowych - łyżka pieprzu czarnego ziarnistego - szczypta peperoncino - 2 małe cebule
Zagotuj wszystkie składniki i zalej ułożone w naczyniu szklanym lub słoiku ryby.
Teraz czekamy kilka dni , aż okonie "przejdą" zalewą i zajadamy np. na kolację.
Idealny do sera, idealny do maczania w oliwie z oliwek. Idealny. Aromatyczny. Szałowy. No, a przede wszystkim prosty w przygotowaniu, wyrobieniu i upieczeniu. Zobaczysz zaskoczysz sam/a siebie, jak może smakować chleb z oliwkami. - 200 g oliwki zielone, wydrylowane - 100 g oliwki czarne, wydrylowane - łyżka miodu - 500 g mąki pszennej - 200 g wody letniej - 20 g drożdży - łyżka masła
Oliwki drobno posiekaj, podsmaż na łyżce oliwy z oliwek, około 10 minut, co jakiś czas mieszaj. Drożdże i miód rozpuść w wodzie. Dodaj mąkę, masło i posiekane oliwki. Wyrób ciasto. Oliwki puszczają sok, więc gdyby podczas wyrabiania,po 10 minutach było zbyt luźne, dodaj odrobinę mąki. Ciasto powinno być nie klejące, gładkie i elastyczne. Pozostaw na 40 minut pod przykryciem. Po tym czasie wyrób chleb i pozostaw ponownie na 30 minut. Upiecz w 220 ° góra- dół przez 35 minut. Gdy popukasz chleb od spodu, i będzie on przypieczony, oraz odgłos pukania głuchy, to jest on gotowy. SMACZNEGO.CMOK
Na formę 20-24 cm. Czas wykonania 20-30 minut. - 1/2 l kremówki - 2 duże jogurty greckie - 1 i 1/2 łyżki żelatyny - 2 śmietan fixy - około 1 kg jagód - 4 łyżki cukru pudru - 2 cukry waniliowe - opakowanie biszkoptów podłużnych lub okrągłych
Wyłóż formę folią, spód formy biszkoptami. Żelatynę rozpuść w połowie szklanki wody. Jagody wymieszaj z cukrami. Ubij śmietanę, dodaj smietan fixy, jogurt i żelatynę. Wymieszaj.
Połowę masy wylej na biszkopty. Z drugiej połowy odłóż szklankę masy a do reszty dodaj 1/3 jagód. Wymieszaj lub zmiksuj. Na białą masę wyłóż biszkopty, na nie wylej jagodową masę,a na nią resztę białej i resztę jagód.
Do lodówki i czekamy aż stężeje. U mnie trwało to około 2 godzin.